wtorek, 22 listopada 2016
wtorek, 15 listopada 2016
Tam gdzie pieseł mówi dobranoc
Za górami za lasami... W odległej Pyrlandii... Mały pieseł mocno śpi.
A do przemierzania zaśnieżonych pól ziemniaków chłopi wykorzystują zaprzęgi reniferów.
Jednak nie wszystkim reniferom było to w smak. Jeden z nich postanowił sprzeciwić się zimowej tradycji ciągnięcia sań i uciekł z gospodarstwa. Teraz tuła się po mroźnym, listopadowym Poznaniu i szuka nowego domu. Ciepłego kąta, smacznej strawy i uśmiechu dzieci, które zawsze lubił. Oto Renifer Radek. We własnej, wielkiej osobie. Od stóp do głów mierzy 70 cm, na siedząco 40 cm. Rozpiętość jego poroża wynosi 41,5 cm.
niedziela, 30 października 2016
Pieskowy post
Ta chwila kiedy twój pieseł pakuje ci się na kolana - bezcenna.
A oto po co bigle tarabanią się na swoich właścicieli:
1. buziaki
2. drapulce
3. trochę tulania dla zmyłki
4. więcej szalonych drapulcy!
środa, 26 października 2016
Żyrafa Zuza
Na specjalne zamówienie powstała Żyrafa Zuza, wielka i milusia :) Żeby jednak mogła powstać musiałam odwiedzić sklep z włóczkami i zakupić materiały. Pokusiłam się na kupno Big Alabama od firmy Katia. Na taką żyrafę zużyłam jej dwa razy więcej niż widać motków na zdjęciu ;p Nie miałam pojęcia, że tyle jej zejdzie! Ale za to zabawka wyszła fantastycznie.
( kawusia musi być! )
A z resztek pozostałych po żyrafie wydziergałam jamnika :)
Oba zwierzaki powstały ze wzoru od Stip&Haak.
W trakcie robienia pieska trochę się martwiłam czy wystarczy mi włóczki, okazało się jednak, że było jej tyle ile potrzeba. Końcówek zostało może 10cm :) Jamniczek z Big Alabamy jest rozmiar większy od poprzednich i czeka na swojego nowego właściciela.
piątek, 23 września 2016
Wymęczony Pikacz
Niby takie zabawkowe maleństwo (rozmiar dłoniowy, tzn mieści się na dłoni) a tak mi się ciężko go robiło, że wcale nie mam ochoty dziergać następnych... Wzorek prosty, niestety im mniejsza maskotka tym gorzej mi się ją robi. Ale może następnego powiększę o parę rozmiarów ;)
wzór: 53 stitches
Robi się chłodno...
Z okazji, że lato dobiega końca i robi się coraz chłodniej każdy zmarźluch marzy o ciepłym swetrze. Dzisiejszy szydełkowy piesek też zamarzył być w swetrze :)
Zatem mam zaszczyt zaprezentować jesiennego jamnika w sweterkowym stylu!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















